|
- Zawsze trudno to ocenić - komentuje dla BBC - We wtorek z pełnym zbiornikiem nie wyglądaliśmy najgorzej ale trochę brakowało nam tempa. Były problemy z prowadzeniem i balansem bolidu, które da się usunąć przed Jerez. Wiemy, w czym one tkwią.
- Oczywiście inne zespoły też wykonają postępy, zatem co zrozumiałe, nie jesteśmy tak szybcy jak Ferrari czy McLaren. Wygląda na to, że czeka nas nieco pracy.
- Pękają nam wydechy i trzeba je zmieniać co 150-200 km - zdradził ponadto - To kłopot, które da się usunąć, ale zawsze sprawia trudności.
Autosport donosi, że zespół zmieni rozkład mas przed testem w Jerez. Nie stosowano także jeszcze ostatecznych wersji przedniego skrzydła i dyfuzora. |